02.11.2006 :: 13:22|Link|Komentuj (10)





na chwile przed pierwszym śniegiem.


04.11.2006 :: 16:34|Link|Komentuj (15)



Pani Zima.


update: zdjęcie mi skradziono. nieładnie!


12.11.2006 :: 19:04|Link|Komentuj (14)



dźwięki dochodzą do ciebie dwa razy szybciej,
dwa razy wolniej reagujesz na nie, dwie
myśli a może tylko jedna opętała czas tu,
teraz
i zaraz.
real high, real fast i naprawdę można lewitować.

aphrodite - see thru it


18.11.2006 :: 20:48|Link|Komentuj (4)



industrialna do tej pory bonarka schodzi na psy a dokładniej
- jest zrównywana z ziemią. ta sama mgła, niczym zawiesina,
utrzymuje się nad wisłą do późnych godzin poporannych. weekendowo.


20.11.2006 :: 08:28|Link|Komentuj (7)



republika kawy gościła w sobotę(niedzielę) znakomitych gości- huberta urbańskiego, który pragnął odnaleźć trzy boskie istoty, z którymi pstrykał sobie zdjęcia podczas festiwalu teatrów ulicznych w sierpniu br. zamiast trzech boskich istot odnalazł tylko 1/3 zespołu. zachwyt jego jednak padł na znakomitego gościa numer dwa a w zasadzie numer jeden - tasmana. jak powszechnie wiadomo (a ci, którzy ten fakt przeoczyli, niech nie liczą na jakąkolwiek protekcję, reklamę tudzież szanse na bliższe poznanie) tasman niezależnie od pory dnia, miejsca pobytu i stanu skupienia, prezentuje się nienagannie, stąd też hubert - mimo towarzystwa tajemniczego, nieznanego nam osobnika - rzucił się namiętnie w kierunku tasmana i gestami błagalnymi dawał mu do zrozumienia, iż uwiecznienie obu panów na jednej fotografii będzie dla niego największym zaszczytem. tasman opierał się dzielnie, ale wysunięte na piśmie obietnice i zapewnienia o uwielbieniu podpisane własną krwią skruszyły mur.. tym samym dokonano aktu sfocenia w/w znakomitości. zdjęcie okazało się jednak na tyle niecenzuralne (i w aparacie nie-tym-co-trzeba), że autorce pozostało zamieszczenie na łamach coffee republic bezpiecznej wersji tasmana a także podpisanie zdjęcia tekstem:
mgła była >>z dupy<< i przycisk do nie-otwierania drzwi autobusu też, ale zabawy z lampą niewątpliwie świadczą o kunszcie fotografii uczestników spotkania na szczycie, tylko więcej nie zasypiaj na tej czerwonej kanapie!;]



21.11.2006 :: 23:20|Link|Komentuj (4)



widzisz to tak, jak zechcesz.

faithless - liontamer


24.11.2006 :: 20:07|Link|Komentuj (6)



gdzieś między niebem a ziemią.

bonobo - super 8


27.11.2006 :: 17:47|Link|Komentuj (7)



bo najbardziej fotogeniczną częścią mnie są.. moje buty.
zaraz potem pieprz(się)yki, ale to się do publikacji nie nadaje:]

/mam w sobie tyle wiosny, ile zechcę.


29.11.2006 :: 20:47|Link|Komentuj (15)



mgłą fascynacja.


2005: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2006: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2007: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2008: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2009: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2010: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2011: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2012: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2013: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2014: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2015: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2016: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2017: 01 02 03 04 05 06 07

mail me . links



[copyright © 2005-2017 Klaudia Taraska, all rights reserved]