02.11.2011 :: 16:49|Link|Komentuj (2)



Był sobie rogal..
/Jeszcze nikomu nie zaszkodziły rogaliki z czekoladą domowej roboty. Panna Kawa podgryza je więc na tą londyńską pogodę pełną mgły i przeszywającego na wylot chłodu. Gdzieś dziś było słonecznie, podobno. Złote liście niedbale plączą się pod nogami, aparat cierpliwie czeka. Tak bardzo chciałabym słońca, które ogrzałoby twarz, ręce, serce. Tak bardzo chciałabym nie odkładać na później. Tej jesieni nie byłam nawet na spacerze.

ITOA - Just a state


20.11.2011 :: 18:16|Link|Komentuj (3)

Muzeum Historii Fotografii





Muzeum Farmacji







Muzeum Inżynierii Miejskiej - Drukarstwo Krakowskie i Dzieje polskiej motoryzacji









Dzień Otwartych Drzwi Muzeów Krakowskich 2011
/Muzeum Historii Fotografii, Muzeum Farmacji, Muzeum Inżynierii Miejskiej, Stara Synagoga.. to tylko niektóre z 37(!) miejsc, jakie dziś można było odwiedzić za darmo w ramach corocznego świętą muzeów. Panna Kawa wybrała się więc z aparatem i zapasem jedzenia, ale i tak nie zaliczyła wszystkich punktów programu. Jednak z roku na rok lista zaległości maleje, za rok na pewno dotrę do Muzeum Lotnictwa i obiecuję sobie stać dzielnie w kolejce do Sukiennic.

Bonus: Muzeum Historyczne Miasta Krakowa - najlepsza reklama muzeum jaka mogła przytrafić się Krakowowi.
Brzmi zachęcająco?


25.11.2011 :: 19:19|Link|Komentuj (5)





Stany..
Piękne Magdy stany.


26.11.2011 :: 23:41|Link|Komentuj (3)



And she walks
For miles she walks..

/Z głośników płyną kojące duszę dźwięki. To mój balsam, to prawie jak modlitwa, to mantra i jakiś nieprzyzwoity nastrój ogarniający ciało. Serce chciałoby do raju. Teraz, zaraz, już. Jestem jak balonik ogrzewany powietrzem prosto z ciepłych ust. Frunę wyżej i wyżej, do słońca.. Na chwilę jednak muszę się zatrzymać, w połowie drogi. Zadrukowany bilecik z hologramem jeszcze trzyma mnie w termosferze, w lutym odlecę - odlecę stąd w samotnej ekspedycji do nieba. Być może do tego czasu mój Anioł Gabriel się odnajdzie..

♪ Lamb - Gorecki & Gabriel & What Sound


28.11.2011 :: 19:02|Link|Komentuj (2)



Pikantne tripolini (kokardini)

Drogi Mikołaju!
Doszły mnie słuchy, że po dwuletnim romansie ze Śnieżynką zatęskniłeś do spełniania moich życzeń. Bardzo się z tego powodu cieszę. Mam nadzieję, że wróciłeś z nowym zapasem sił i nic z Twojego talentu się nie zmarnowało. Nie martw się, skończyłam z życzeniami o krowach i nowym aparacie (choć ta zgubiona osłonka na wizjer spokoju mi nie daje. Kumplujesz się z Antonim? Może pomógłby znaleźć?;). W tym roku zabierz mnie po prostu na film do kina. Mam też drugie życzenie, ale to już będzie z pewnością dla Ciebie bułka z masłem. Kontakty masz, wszak znasz na tej planecie każdego człowieka, myślę że znalezienie mi towarzystwa na koncert w lutym to sama przyjemność. Gdybyś jednak jakimś cudem pogubił się w tych wszystkich aktach osobowych, nie stresuj się.. po prostu chodź ze mną. W zamian zrobię Ci coś naprawdę pysznego, w sam raz na Twój czerwony brzuszek.

pozdrawiam
Klaudia


2005: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2006: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2007: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2008: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2009: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2010: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2011: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2012: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2013: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2014: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2015: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12 2016: 01 02 03 04 05 06 07 08 09 10 11 12

2017: 01 02 03 04 05 06

mail me . links



[copyright © 2005-2016 Klaudia Taraska, all rights reserved]