Był sobie rogal..
/Jeszcze nikomu nie zaszkodziły rogaliki z czekoladą domowej roboty. Panna Kawa podgryza je więc na tą londyńską pogodę pełną mgły i przeszywającego na wylot chłodu. Gdzieś dziś było słonecznie, podobno. Złote liście niedbale plączą się pod nogami, aparat cierpliwie czeka. Tak bardzo chciałabym słońca, które ogrzałoby twarz, ręce, serce. Tak bardzo chciałabym nie odkładać na później. Tej jesieni nie byłam nawet na spacerze.

ITOA - Just a state



03.11.2011, 21:45 :: 77.79.254.194

magda

rogale były pyszne :)

02.11.2011, 17:05 :: 77.252.80.55

juliaa

pyszności! ja też miałam dziś robić tartę orzechowo-miodową, ale jakoś brakło chęci ;))

Podobno w Krakowie było dziś 15 stopni, choć nie wiem gdzie, mi termometr w samochodzie pokazywał całe 8 i marzłam już tak, że czas chyba na zimową kurtkę.

Śpiesz się z tym spacerem, zaraz będą listopadowe deszcze i śniegi.